Nauka samodzielnego jedzenia dziecka – krok po kroku

Maluszek jeszcze przed swoimi pierwszymi urodzinami, ochoczo poznaje kształty dziecięcych sztućców – łyżka i widelec żwawo operują i zbliżają się do buzi. Poznawanie smaków poprzez podjęcie próby karmienia bez ciągłej pomocy rodzica jest dla pociechy inne, uznawane przez niego za lepsze. Wynika to z faktu, iż nowe jest nieznane, a, to co obce natomiast nawiązuje do tajemnicy, odkrywania czegoś egzotycznego, a co za tym idzie również (w tym przypadku) wspaniałego.

Pierwsze, często niezdarne starcia z nałożonym jedzeniem na łyżkę budzą radość, wywołują uśmiech na twarzy. Skutki całego wydarzenia są bardzo łatwe do przewidzenia – umorusana twarz maluszka to nie jedyna cecha całego posiłku. Smaczna zupka bowiem dodatkowo ląduje na śliniaku, stoliczku, przy okazji nie zapominając o mamie i tacie. Pomimo całej frajdy, jako rodzice, pragniemy nauczyć maluszka samodzielnego jedzenia – bez większych wypadków i mizernych efektów. Jak tego dokonać? Podpowiadamy w artykule!

Idealny posiłek według rodziców

W wyobraźni rodziców dziecko powinno jeść szybko i sprawnie. Twórczość ta jednak skutecznie kłóci się z rzeczywistością – nieporadne i niepewne ruchy, powolne nabieranie małych porcji jedzenia nie pasuje do idealnego posiłku stworzonego przez rodziców. Co wtedy? Mama lub tata, aby usprawnić przebieg jedzenia, wyręcza pociechę, tym samym niwecząc plany o samodzielnej nauce pewnego chwytu łyżki czy widelca. Przekładają te plany na czas, gdy dziecko podrośnie. Niemniej jednak nie jest to właściwe postępowanie – maluszek uczy się bierności, rodzice natomiast sprawnie i szybko przeprowadzają akcję „jedzenie”. Tu pojawia się pytanie – czy warto? Nie! Wyręczanemu dziecku, odbiera się chęć zdobycia kolejnego szczebelka doświadczenia, powodu do dumy. Przeczy się również prawidłowemu rozwojowi motorycznemu. Jak w takim razie postępować?

Małymi kroczkami do celu

Jeśli pociecha może spożywać produkty stałe i na swój sposób wyraża chęć w aktywnym spożywaniu posiłku, rozpocznij cierpliwą naukę krok po kroku.

Zachowanie odpowiednie do wieku

Dziecko już w wieku ośmiu miesięcy rozpoczyna interesować się kształtem jedzenia – chwyta warzywa i owoce, bo jest ciekawe formy i samodzielnie poznawanych, niecodziennych smaków. Około dziewiątego, jedenastego miesiąca życia pociecha przyswaja niezwykle poręczny chwyt szczypcowy (później potrzebny do nauki pisania). Dzięki niemu maluszek uczy się trzymania drobnych rzeczy.

Pierwsze sztućce – jakie wybrać?

Maluszek powinien mieć swoje, dedykowane sztućce oraz naczynia. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na ergonomiczny kształt sztućców – muszą być lekkie, wytrzymałe, ale również niezwykle poręczne. To samo dotyczy talerzyków, misek czy kubków. Estetycznym i równie istotnym detalem są elementy ozdobne. Naczynia i sztućce powinny być niezastąpionym towarzyszem pociechy – warto wybrać takie, które nawiązują do ulubionych postaci z bajek i kreskówek.

Cierpliwość to podstawa

Metoda związana z nauką samodzielnego jedzenia dziecka wymaga bardzo cierpliwego podejścia. Tutaj każdy etap ma niezwykle istotne znaczenie – krok po kroczku pociecha w swoim tempie będzie odnosić większe i mniejsze sukcesy.

Na samym początku nauki zagraj z dzieckiem w skojarzenia. Podczas karmienia, podaj maluszkowi małą łyżeczkę. Dzięki temu pociecha będzie kojarzyć fakty – posiłek przyozdobiony jest niezbędnymi elementami. Kiedy znajdzie się na właściwym etapie, odważy się – maluszek sam zacznie nabierać łyżeczką jedzenie, a następnie kierować je do buzi. Postaraj się, aby pociecha podczas posiłku zaczęła angażować się bardziej – powoli wycofuj się, pozwalając tym samym na większy, aktywny udział dziecka w jedzeniu. Rola rodzica na tym etapie powinna ograniczyć się jedynie do niewielkiej pomocy np. gdy łyżeczka obróci się.

Detale mają znaczenie

Pamiętaj również o odpowiedniej scenerii spożywanego posiłku – dziecko nie powinno jeść zaabsorbowane czym innym, np. oglądaniem ulubionej bajki. To skutecznie wpływa na wykazywanie bierności w samodzielnej nauce jedzenia. Warto, aby pociecha zapamiętała dokładnie rytuał. Jeśli zbliża się pora karmienia – posadź dziecko w specjalnym foteliku, załóż maluszkowi śliniak, podaj mu jedzenie i picie w ulubionych naczyniach. Dlaczego jest to tak istotne? Otóż pociecha przywyknie do czynności, zapamięta co następuje po sobie w odpowiedniej kolejności – w ten oto sposób tworzysz pewien schemat, rytm, który zarówno dla małego dziecka, jak i rodzica jest niezwykle ważny. Pozwala on na utrzymanie porządku, uwypuklając w ten sposób znaczenie wydawałoby się prozaicznej czynności, jaką jest jedzenie.

Sprawdź nasze produkty z kategorii Karmienie i Pielęgnacja

Polecani producenci:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla bezpieczeństwa, prosimy o akceptację polityki Google captcha Polityka prywatności and Warunki użytkowania.

Zgadazm się na warunki Google captcha (obowiązkowe).